Obraz wpisu

Co zostaje nam w pamięci po reklamie obejrzanej trzydzieści lat temu? Melodia, logo, głos lektora, może dźwięk uruchamianego komputera. The Avalanches postanowili zbudować z takich śladów cały muzyczny świat. „No Bad Memories”, czwarty album australijskiej grupy, ukazał się 16 października 2026 roku. W wersji cyfrowej zawiera 31 utworów, a wśród gości są Jamie xx, Karen O, Mike Patton, Carly Simon, Panda Bear i Barry Can’t Swim. Premierze towarzyszy teledysk „I Give Everything I Have 2 U” z aktorem Haleyem Joelem Osmentem.

Na nowej płycie Robbie Chater, Tony Di Blasi i Andy Szekeres wracają do techniki, która ponad ćwierć wieku temu uczyniła z The Avalanches jedno z najbardziej oryginalnych nazwisk współczesnej elektroniki: samplowania znalezionych dźwięków i układania ich w piosenki o własnej, nieoczywistej dramaturgii. Zmienia się jednak źródło materiału. Tym razem to nie tylko stare płyty, lecz również reklamowe dżingle, logotypy dźwiękowe marek i sygnały elektronicznych urządzeń.

Motyw wydaje się błahy tylko na pierwszy rzut oka. Reklama bywa jedną z najbardziej wytrwałych melodii w naszej głowie: wraca po latach, nawet gdy nazwa sprzedawanego produktu przestała cokolwiek znaczyć. Muzycy pytają więc, gdzie kończy się osobiste wspomnienie, a zaczyna emocja starannie wyprodukowana po to, aby coś kupić. Odpowiedź przedstawiają nie w formie wykładu, lecz pełnego pomysłów elektronicznego kolażu.

The Avalanches z nowym albumem po sześciu latach. O czym jest „No Bad Memories”?

„No Bad Memories” trafił do sprzedaży i streamingu 16 października 2026 roku nakładem Modular Recordings. Poprzedni album grupy, „We Will Always Love You”, ukazał się w 2020 roku. Sześć lat oczekiwania na kolejne długogrające wydawnictwo nie jest w historii The Avalanches czymś niezwykłym – między debiutem „Since I Left You” a „Wildflower” minęło przecież aż szesnaście lat. Muzycy tworzą w tempie wyznaczanym przez eksperymenty i odkrywanie kolejnych brzmień, a nie przez standardowy kalendarz premier.

Na nowym albumie chcieli przyjrzeć się przede wszystkim pamięci w świecie ukształtowanym przez kulturę konsumpcyjną. Reklamowe frazy słyszane w dzieciństwie, sygnały starych konsol i komputerów, telewizyjne jingles czy głosy z dawno zapomnianych spotów potrafią wywoływać autentyczne emocje. Chociaż zostały stworzone z powodów marketingowych, w naszej biografii zaczynają funkcjonować jak fragmenty wspólnej historii.

W rozmowie towarzyszącej premierze na Apple Music Robbie Chater zwrócił uwagę na paradoks: reklama sprzedająca produkt i piosenka opowiadająca o rozstaniu mogą być równie umiejętnie skomponowane i równie mocno zapadać w pamięć. Ich intencje się różnią, ale mechanizm emocjonalnego oddziaływania bywa zaskakująco podobny. Tony Di Blasi zapowiadał też materiał żywszy, bardziej szalony i zabawowy niż introspektywne „We Will Always Love You”.

Tak powstał album, który świadomie balansuje pomiędzy nostalgią i ironią. The Avalanches nie twierdzą, że przeszłość była lepsza. Interesuje ich raczej, dlaczego tak dobrze pamiętamy obietnice zapisane w starych reklamach – i co dzieje się z nimi, gdy skonfrontujemy je z dorosłością.

„No Bad Memories” – podstawowe informacje
Premiera: 16 października 2026. Czwarty album studyjny The Avalanches. Wersja cyfrowa: 31 utworów, ok. 52 minuty. Nośniki fizyczne: 28 utworów w nieco innym zestawie. Okładka: Jonathan Zawada. Wydawca: Modular Recordings.

„I Give Everything I Have 2 U” – Haley Joel Osment tańczy za kierownicą w Tokio

Premierze towarzyszy nagranie „I Give Everything I Have 2 U” z udziałem Loaded Honey, a także oficjalny teledysk, w którym główną rolę zagrał Haley Joel Osment. Aktor znany z „Szóstego zmysłu” pojawia się za kierownicą samochodu, przemierzając zatłoczone ulice tokijskiej dzielnicy Shibuya. To podróż pełna pozornie spontanicznych ruchów, humoru i filmowej choreografii.

Klip nakręcono w formule jednego ujęcia. Kamera podąża za bohaterem i pozwala obserwować, jak banalna sytuacja stopniowo przeobraża się w reklamowy spektakl. Reżyserami obrazu są Jonathan Zawada i Robbie Chater, za zdjęcia odpowiadał Andrés Arochi, a produkcją zajęło się Twin Brains Films. Filmowa forma współgra z pytaniem, które zespół stawia na całej płycie: kiedy obserwujemy zwykłe życie, a kiedy dobrze zaprojektowaną iluzję?

Zobacz: The Avalanches – „I Give Everything I Have 2 U” feat. Loaded Honey (oficjalny teledysk)

Osment nie jest tylko twarzą jednego klipu. Jego głos pojawia się również w części reklamowych przerywników umieszczonych na albumie. Projektowi towarzyszy także przygotowywany około 35-minutowy film, rozwijający surrealistyczny świat fikcyjnych marek i reklam. Nie należy mylić go z samym teledyskiem ani traktować jako dodatkowego albumu muzycznego.

Stare reklamy, dyskietki i fikcyjne marki. Tak The Avalanches wykorzystują sampling

Sampling od zawsze był dla The Avalanches sposobem na tworzenie nowej całości z istniejących elementów. W „Since I Left You” przedmiotem zainteresowania były przede wszystkim archiwalne nagrania muzyczne; na „No Bad Memories” ważne miejsce zajmują natomiast krótkie fragmenty reklam, slogany, sygnały startowe urządzeń i dźwiękowe znaki firmowe. Zespół nie ograniczył się do wyszukiwania gotowych nagrań – tworzył także własne fikcyjne dżingle, a następnie rozcinał je i łączył w nowe kompozycje.

Stąd obecność utworów o tytułach przypominających techniczne komunikaty albo fragmenty bloków reklamowych: „Xerox Altalink B8055”, „Logoland”, „El Dorado TV Spot”, „Break Out Corporate Tag” czy „Superfun!™ TV Spot”. Część z nich jest celowo bardzo krótka. W kontekście albumu nie są przypadkowymi wypełniaczami, lecz elementami przejść między piosenkami – czymś w rodzaju szumów radia przełączanego między stacjami.

Fikcyjny napój El Dorado i cyfrowe archiwum Takumi tworzą osobny świat wizualny. W teledyskach można zobaczyć estetykę reklam udających stare kampanie komercyjne; muzyka wykorzystuje tę samą metodę, zestawiając chwytliwe refreny z pozornie znajomymi sygnałami. To nie tylko żart z języka marketingu, ale także obserwacja, jak głęboko reklama przenika wyobraźnię.

Inspiracje szczególnie wyraźnie łączą się z postacią Suzanne Ciani, pionierki syntezy elektronicznej, która pracowała również nad rozpoznawalnymi brzmieniami wykorzystywanymi w reklamach i projektach technologicznych. Jej udział w „Our Love Is Alive” nie jest więc wyłącznie prestiżowym gościnnym nazwiskiem. To bezpośrednie nawiązanie do tradycji tworzenia dźwięków, które mają zapisywać się w zbiorowej pamięci.

Jamie xx, Karen O, Mike Patton, Carly Simon i Haruomi Hosono. Kto pojawia się na płycie?

Lista współpracowników nowego albumu wygląda jak przekrój kilku pokoleń współczesnej muzyki. The Avalanches zaprosili osoby związane z klubową elektroniką, hip-hopem, alternatywnym rockiem i eksperymentalnym komponowaniem. Ważne jest jednak, że goście nie występują wyłącznie jako ozdobniki: ich głosy i pomysły produkcyjne zmieniają charakter poszczególnych utworów.

Jamie xx pojawia się w tanecznym „Every Single Weekend”, a Karen O, wokalistka Yeah Yeah Yeahs, w bardziej rozmarzonym „Blue Shadows”. Rivers Cuomo z Weezer współtworzy melodyjne „All The Time In The World”, przy którym pracowali również Vegyn i Baby Marlboro. Panda Bear znany z Animal Collective dołącza do „Highfield”, natomiast Erick the Architect pojawia się w „Vida”.

W bardziej eksperymentalnej części albumu słychać wkład Ryojiego Ikedy, twórcy pracującego z cyfrową strukturą dźwięku, a w finałowym „The Pavements Light” spotykamy Haruomiego Hosono, jednego z pionierów japońskiej elektroniki i współtwórcę Yellow Magic Orchestra. Obecność Mike’a Pattona, wokalisty Faith No More i Mr. Bungle, w reklamowych miniaturach dodaje konceptowi teatralnego charakteru.

Wokalne i producenckie współprace obejmują także John Glacier, Khadiję Al Hanafi, Jessy Lanzę, Nikki Naira, Prentissa, Loaded Honey, Barry Can’t Swim i Portraits of Tracy. Z kolei utwór „One More Fantasy” łączy grupę z Carly Simon, amerykańską ikoną piosenki. Tak szeroki zestaw może wydawać się stylistycznie trudny do pogodzenia, ale właśnie w podobnych kontrastach od początku tkwi siła The Avalanches.

Od „Every Single Weekend” po „Far Away”. Których nagrań warto posłuchać?

„Every Single Weekend” feat. Jamie xx – odliczanie do weekendu

Singiel z udziałem Jamiego xx opowiada o życiu podporządkowanym rytmowi pracy i odpoczynku. Powtarzany refren ma w sobie klubową euforię, ale równocześnie podszyty jest pytaniem, dlaczego wiele osób przez pięć dni czeka właściwie tylko na dwa następne. Artyści wcześniej spotykali się przy „Wherever You Go” i „All You Children”; tym razem rozwinęli wspólny język muzyczny w bardziej bezpośredni, taneczny utwór.

Teledysk wyreżyserował Jonathan Zawada. W jego wizualnej koncepcji pojawia się fikcyjna reklama napoju El Dorado – kolejny znak, że kampania promocyjna i właściwy świat albumu zostały celowo splecione.

Teledysk: The Avalanches – „Every Single Weekend” feat. Jamie xx

„Far Away” – wspomnienia oglądane przez starą kamerę

„Far Away”, nagrane z John Glacier i Khadiją Al Hanafi, pokazuje bardziej płynne, senne oblicze zespołu. Muzycy wspominali, że utwór w trakcie pracy zmieniał tempo i charakter; wkład Khadiji pozwolił nadać mu nową energię. Towarzyszący piosence klip korzysta ze świadomie niedoskonałej estetyki archiwalnego wideo. Zdjęcia zarejestrowano podczas podróży po Japonii kamerą Sony Handycam z 2001 roku.

Teledysk: The Avalanches – „Far Away” feat. John Glacier & Khadija Al Hanafi

„Blue Shadows”, „Can’t Get Over Losing You” i pozostałe momenty

„Blue Shadows” wyróżnia się głosem Karen O, który kontrastuje z rozbudowaną strukturą sampli. „Can’t Get Over Losing You” z Portraits of Tracy łączy energetyczny rytm z emocjonalnym tekstem, a jego animowany teledysk, również związany z estetyką Jonathana Zawady, był jednym z ważnych etapów zapowiedzi wydawnictwa.

Na uwagę zasługują także „Magic Wand” z Barry Can’t Swim, „One More Fantasy” z Carly Simon oraz finałowy „The Pavements Light” z Haruomim Hosono. Zestawione razem pokazują różne sposoby pracy The Avalanches: od konstruowania gotowych piosenek i chwytliwych melodii, przez klubowy montaż, aż po krótkie interludia przypominające urywki przypadkowo zasłyszanego programu.

The Avalanches – „No Bad Memories”. Pełna tracklista cyfrowa: 31 utworów

Wersja cyfrowa albumu, udostępniona 16 października, zawiera 31 ścieżek. Obok pełnowymiarowych piosenek są tu miniatury, audycje udające reklamy i dźwiękowe przerywniki. Łączny czas albumu to około 52 minuty. W tabeli oznaczyliśmy gwiazdką cztery utwory dostępne wyłącznie w wersji cyfrowej.

# Utwór Goście
01 Bd-R —
02 Together Nikki Nair, Jessy Lanza, Prentiss
03 Xerox Altalink B8055 Ryoji Ikeda
04 I Give Everything I Have 2 U Loaded Honey
05 Every Single Weekend Jamie xx
06 Friends Forever —
07 Blue Shadows Karen O
08 Logoland —
09 Like Clockwork / Hit By Traffic Khadija Al Hanafi
10 All The Time In The World Rivers Cuomo, Vegyn, Baby Marlboro
11 3D Glasses Not Included —
12 Vida Erick the Architect
13 Paradise Island Khadija Al Hanafi, Mike Patton
14 Unicorn Quest™ Ryoji Ikeda
15 Far Away John Glacier, Khadija Al Hanafi
16 He Lives In The Old World * —
17 Can’t Get Over Losing You Portraits of Tracy
18 Watch Out! It’s Cloudy Khadija Al Hanafi
19 Highfield Panda Bear
20 El Dorado TV Spot * Haley Joel Osment
21 Under Yr Power —
22 SUV Heaven Khadija Al Hanafi
23 One More Fantasy Carly Simon
24 Break Out Corporate Tag Ryoji Ikeda, Portraits of Tracy
25 Magic Wand Barry Can’t Swim
26 Superfun!™ TV Spot Mike Patton, Haley Joel Osment
27 No Bad Memories —
28 Our Love Is Alive Suzanne Ciani, Barry Can’t Swim
29 Total Recall * Mike Patton
30 Final Credits (Loaded Honey Version) * Loaded Honey
31 The Pavements Light Haruomi Hosono

* Wyłącznie w wydaniu cyfrowym: nr 16, 20, 29 i 30. Zestawienie na podstawie oficjalnej listy digital The Avalanches i katalogu streamingowego. Tytuły oraz kolejność odpowiadają wydaniu cyfrowemu, nie wydaniu 2LP.

31 czy 28 utworów? Różnice między streamingiem, CD i winylem

W przypadku „No Bad Memories” łatwo o nieporozumienie. W serwisach streamingowych album ma 31 nagrań, ale oficjalny sklep The Avalanches pokazuje inną listę dla wersji CD, 2LP i kasety – 28 ścieżek. Nie jest to błąd sklepów ani brakująca część płyty, lecz celowo przygotowane odmienne konfiguracje.

Cztery fragmenty są przypisane do wersji cyfrowej: „He Lives In The Old World”, „El Dorado TV Spot”, „Total Recall” oraz „Final Credits” w wersji Loaded Honey. Z kolei utwór „Evergreen Altar” z Vegynem umieszczono na CD, winylach i kasecie, a nie w standardowej wersji cyfrowej. Stąd nie tylko inna liczba nagrań, ale i ich zmieniona kolejność.

Takie podejście przypomina, że dla The Avalanches album jest także kompozycją dramaturgiczną. Krótkie reklamy i interludia działają jak sceny przejściowe; w zależności od nośnika ich układ może wyglądać inaczej. Kolekcjonerzy mogą wybierać między formatami nie tylko ze względu na brzmienie, lecz również na zawartość.

Projekt graficzny oprawy przygotował Jonathan Zawada. W sprzedaży znalazły się m.in. CD z książeczką, podwójny winyl oraz warianty limitowane. W Polsce wydawnictwo oferuje również oficjalny sklep dystrybucyjny Universal Music; ceny i dostępność poszczególnych wersji mogą się zmieniać.

Graficzny znak promocyjny The Avalanches – stylizowana litera A w barwach zielonej i czerwonej
Motyw graficzny towarzyszący komunikatom o albumie „No Bad Memories”. Projekt oprawy wydawnictwa: Jonathan Zawada.

Od „Since I Left You” do „No Bad Memories”. Dlaczego The Avalanches są tak ważni?

Historia grupy jest wyjątkowa także poza muzyką elektroniczną. Debiutanckie „Since I Left You” (2000) ugruntowało pozycję The Avalanches jako mistrzów samplowego kolażu. Setki drobnych fragmentów znalezionych nagrań łączyły się w spójną, melodyjną całość, która nie przypominała ani klasycznego DJ-skiego miksu, ani zwykłej płyty tanecznej. Sukces wynikał nie z samej liczby sampli, lecz z umiejętności budowania z nich nowych emocji.

Po długiej przerwie zespół wrócił z „Wildflower” (2016), jeszcze mocniej otwierając swoje brzmienie na współpracowników. „We Will Always Love You” (2020) przesunęło akcent w stronę refleksji nad stratą, relacjami i pamięcią, jednocześnie zachowując wielowarstwową produkcję. Każda z tych płyt miała osobny charakter, choć wszystkie powstawały z podobnej fascynacji tym, co można odnaleźć we fragmentach przeszłości.

„No Bad Memories” działa w tej historii jak kolejny etap. Tym razem muzycy nie pytają wyłącznie o pamięć osobistą. Zastanawiają się, w jaki sposób jest ona współtworzona przez firmy, telewizję i przedmioty, z którymi dorastaliśmy. Brzmienie płyty może być pełne humoru, lecz u podstaw leży dość współczesne pytanie: czy własne wspomnienia potrafimy jeszcze odróżnić od obrazów i dźwięków, które przez lata ktoś nam sprzedawał?

Przypominamy też wcześniejszą publikację Muzilla: The Avalanches zapowiadają „No Bad Memories”. Czwarty album ukaże się w październiku. Wtedy znaliśmy przede wszystkim pierwsze single i założenia albumu; teraz możemy poznać pełny projekt.

Gdzie posłuchać „No Bad Memories” The Avalanches?

Album jest dostępny na platformach streamingowych od 16 października. Oficjalny link grupy prowadzi do serwisów muzycznych z całym wydawnictwem. W artykule powyżej osadziliśmy też trzy potwierdzone teledyski: premierowy „I Give Everything I Have 2 U”, „Every Single Weekend” z Jamiem xx i „Far Away” z John Glacier oraz Khadiją Al Hanafi.

♫ Posłuchaj albumuAlbum w Spotify

Choć tytuł „No Bad Memories” sugeruje pogodną podróż do przeszłości, album nie zamyka się w prostym sentymencie. Pozwala wrócić do znajomych brzmień, ale przy okazji przypomina, że nostalgia nie zawsze jest niewinna. Dla The Avalanches pamięć pozostaje wielkim archiwum, z którego można wyciągnąć niemal wszystko – a potem zbudować z tego muzykę, jakiej wcześniej nie było.

„No Bad Memories” – pytania o nowy album The Avalanches

Kiedy ukazał się „No Bad Memories” The Avalanches?

Czwarty album studyjny grupy miał premierę 16 października 2026 roku. Został wydany przez Modular Recordings.

Ile utworów ma „No Bad Memories”?

Wersja cyfrowa zawiera 31 ścieżek, w tym krótkie interludia i stylizowane reklamy. Wersje CD, 2LP i kasetowa mają 28 ścieżek i częściowo inny zestaw nagrań.

Dlaczego na Spotify jest 31 utworów, a na winylu 28?

Cztery fragmenty („He Lives In The Old World”, „El Dorado TV Spot”, „Total Recall”, „Final Credits”) są dodatkami wydania cyfrowego. Na nośnikach fizycznych znajduje się za to „Evergreen Altar” z udziałem Vegyna.

Jaki jest singiel promujący premierę „No Bad Memories”?

Wraz z premierą nowego albumu grupa promowała „I Give Everything I Have 2 U” z udziałem Loaded Honey. Powstał do niego oficjalny teledysk z Haleyem Joelem Osmentem.

Kto występuje w teledysku „I Give Everything I Have 2 U”?

W teledysku występuje Haley Joel Osment, aktor znany m.in. z filmu „Szósty zmysł”. Zdjęcia zrealizowano w tokijskiej dzielnicy Shibuya.

Kto nagrał „Every Single Weekend” z The Avalanches?

W utworze „Every Single Weekend” występuje brytyjski producent Jamie xx. Oficjalny teledysk umieściliśmy w artykule.

Kto współtworzy album „No Bad Memories”?

Na albumie słychać m.in. Karen O, Jamie xx, Riversa Cuomo, Barry Can’t Swim, Pandę Beara, Mike’a Pattona, Carly Simon, Haruomiego Hosono, Ryojiego Ikedę i Suzanne Ciani.

Kto zaprojektował okładkę „No Bad Memories”?

Autorem projektu graficznego okładki albumu jest Jonathan Zawada, od lat współpracujący z The Avalanches.

Jakie wcześniejsze albumy wydała grupa The Avalanches?

Przed „No Bad Memories” wydali „Since I Left You” (2000), „Wildflower” (2016) i „We Will Always Love You” (2020).

Gdzie posłuchać pełnego albumu?

Płyta jest dostępna w serwisach streamingowych. W artykule znajduje się oficjalny link prowadzący do dostępnych platform.

Dane o premierze, artystach gościnnych i wersjach wydania zweryfikowano w oficjalnych materiałach The Avalanches, Modular Recordings / Universal Music i katalogach streamingowych. Fotografia główna: materiał promocyjny Universal Music Polska.

Udostępnij
Oznaczono