Jan Marczewski prezentuje „BESOS” – nowy singiel utrzymany w reggaetonowym klimacie. Piosenka opowiada o pierwszym zauroczeniu i spontanicznym spotkaniu podczas letniej imprezy, a hiszpańskojęzyczną zwrotkę wykonuje Hugo Tarres.
Choć wakacje są już za nami, Jan Marczewski postanowił zatrzymać ich atmosferę nieco dłużej. „BESOS” to lekka, taneczna propozycja zbudowana na rytmie reggaetonu i wyraźnie południowych inspiracjach.
„BESOS” – historia pierwszego zauroczenia
Tematem utworu jest moment poznania kogoś, kto od pierwszych chwil przyciąga uwagę. Przelotne spojrzenia, krótkie rozmowy i towarzysząca im ekscytacja stają się punktem wyjścia do historii osadzonej w atmosferze plenerowej, letniej imprezy.
Marczewski zestawia tę opowieść z bujającym, reggaetonowym rytmem, dzięki czemu „BESOS” pozostaje przede wszystkim tanecznym numerem na końcówkę lata.
Hugo Tarres po hiszpańsku
Dodatkowego charakteru nagraniu nadaje udział Hugo Tarresa. Artysta pojawia się w „BESOS” z pełną zwrotką wykonywaną po hiszpańsku, wzmacniając latynoski kierunek kompozycji.
Połączenie polskiej i hiszpańskiej warstwy wokalnej współgra z wakacyjną koncepcją singla i jego taneczną produkcją.
– Zależy nam na tym, aby ten numer działał jak zastrzyk letniej energii za każdym razem, gdy wrzucisz go na słuchawki – podkreślają twórcy.
Jan Marczewski zatrzymuje lato na dłużej
„BESOS” opiera się na prostym pomyśle: zamiast żegnać wakacyjny klimat wraz z początkiem września, przenieść go do muzyki. Reggaetonowy puls, hiszpańska zwrotka i historia spontanicznego zauroczenia tworzą singiel wyraźnie nastawiony na lekkość i taneczną energię.
„BESOS” Jana Marczewskiego z udziałem Hugo Tarresa jest już dostępne w serwisach streamingowych.
