Sam Smith prezentują piąty album studyjny „Hazel Eyes”. To najbardziej bezpośredni emocjonalnie materiał w ich dotychczasowej karierze – opowieść o queerowej miłości, bliskości, zaufaniu i odwadze potrzebnej do życia z otwartym sercem. Nowym singlem promującym płytę jest „Constant Companion”.
„Hazel Eyes” powstawał przez trzy lata i towarzyszył ważnym zmianom w życiu artysty – nowej relacji oraz przeprowadzce z Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku. Po albumie „Gloria” z 2023 roku Sam Smith postawili na bardziej organiczne, osadzone w żywych instrumentach brzmienie.
„Hazel Eyes” – Sam Smith o miłości bez pancerza
Nowy album łączy elementy barokowego popu, brytyjskiego folku, outlaw country i alternatywnego R&B. Tym razem Smith nie koncentrują się wyłącznie na bólu czy rozstaniach, ale przede wszystkim na otwartym mówieniu o uczuciach i romantycznej bliskości.
„Ten album zbliżył mnie do siebie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Pokazał mi również, że wrażliwość nie polega wyłącznie na odsłanianiu własnego bólu. Równie dużej odwagi może wymagać otwarte mówienie o romantycznych uczuciach” – mówi Sam Smith.
Artysta podkreśla także znaczenie szczerego opowiadania o queerowej miłości – szczególnie dziś, gdy bezpośredni i pozbawiony filtrów przekaz nabiera dodatkowej wagi.
„Constant Companion” – mroczny western w nowej odsłonie
Nowym singlem promującym album jest „Constant Companion”. Utwór rozwija się w atmosferze tajemnicy i napięcia kojarzącego się z klasycznym westernem. Nisko osadzony wokal Smitha łączy się z mrocznymi gitarami i rozbudowanymi smyczkami autorstwa Roba Moose’a, znanego ze współpracy z Bon Iver i The National.
Teledysk do „Constant Companion” został nakręcony w Hiszpanii. Za reżyserię odpowiada Albert Moya, a choreografię przygotował kolektyw (LA)HORDE.
Feist i 28-osobowy chór na nowym albumie
„Hazel Eyes” powstawał m.in. w legendarnym Electric Lady Studios w Nowym Jorku. Sam Smith współpracowali przy nim z Simonem Aldredem i Davidem Odlumem, a także z gronem zaproszonych muzyków.
Na płycie pojawia się Feist, która występuje w utworze „Moondance”, a w „Oh Mother” słyszymy 28-osobowy The TwoCity Chorus. W sesjach uczestniczyli również multiinstrumentalista Shahzad Ismaily i Rob Moose.
Sam Smith po raz pierwszy w swojej karierze odpowiadają przy tym również za współprodukcję albumu.
Miłosna historia opowiedziana od początku do końca
Album rozpoczyna „Everlasting Love”, osadzone w momencie tuż przed zakochaniem, a kolejne utwory prowadzą przez pierwsze lata związku. Tytułowe „Hazel Eyes” jest według artysty najbardziej bezpośrednią piosenką miłosną, jaką dotąd nagrał.
Całość układa się w historię o uczeniu się zaufania do szczęścia, przyjmowaniu bliskości bez obronnych mechanizmów i coraz pełniejszej akceptacji własnych emocji.
„Hazel Eyes” – lista utworów
- Everlasting Love
- Hazel Eyes
- Moondance (feat. Feist)
- My Guy
- When He’s Gone
- Thief
- Love Is A Stillness
- Sugar Rush
- Oh Mother (feat. The TwoCity Chorus)
- Constant Companion
- Hold On
- To Be Free
„Hazel Eyes” Sam Smith jest już dostępny w serwisach streamingowych, a także na CD i winylu.
